Frontend napiszesz szybciej, niż zbudujesz panel z rolami, wersjonowaniem i obsługą wielu języków. A to on zwykle zjada budżet.
Każda dotyczy tej części pracy, której klient nie widzi i za którą nie chce płacić.
Edytor treści, role, historia zmian i wielojęzyczność to połowa budżetu projektu. Druga połowa to sam frontend.
W LessCMS: panel dostajesz gotowy. Wyceniasz frontend, a nie budowę zaplecza.
Klient chce dołożyć pole do wpisu. W ręcznie pisanym CMS-ie to migracja bazy i zmiany w kodzie.
W LessCMS: dokładasz pole w panelu. API zaczyna je zwracać, Ty tylko dopisujesz je w widoku.
Zostajesz z hostingiem, aktualizacjami i telefonem, gdy coś przestanie działać o 22:00.
W LessCMS: zaplecze utrzymujemy my. Ty odpowiadasz za swój frontend.
Publiczne API tylko do odczytu, uwierzytelniane kluczem. Wszystkie zasoby według jednego wzorca adresu.
Zdefiniuj typy treści — tak, jak zaprojektowałbyś tabele.
Jedno zapytanie i masz dane w swoim froncie.
Role ustawiasz tak, żeby nie ruszał tego, czego nie powinien.
Dokumentacja jest publiczna, bez logowania. Sprawdź strukturę, zanim założysz konto.